Błąd
  • Błąd podczas ładowania danych z kanału informacyjnego

Artykuły

MARCIN NAJLEPSZY W NOYABRSKU!!!

W rozegranym w Nojabrsku 4. turnieju o Puchar Prezydenta Federacji Rosyjskiej w kat. + 105 kg zwyciężył Marcin Dołęga (410 kg), w kat. 94 kg trzeci był Tomasz Zieliński (366 kg).

Sukces Marcina jest historyczny, bowiem jest pierwszym polskim ciężarowcem, który zwyciężył w zawodach o Puchar Prezydenta Federacji Rosyjskiej! W dwuboju Marcin uzyskał 410 kg (190 kg w rwaniu w najlepszej próbie + 220 kg w podrzucie) i wyprzedził wyraźnie, bo o 8 kg dwójkę atletów – Antoniego Sawczuka z Rosji i Węgra Petra Nagy’ego – obaj 402 kg w dwuboju. Rosjanin był lżejszy. To nie jedyny sukces Marcina w tej imprezie - wynik 410 kg w dwuboju okazał się najwartościowszy w klasyfikacji Sinclaira - 440,0340 pkt. Zawodnikowi CWSPC Zawisza Bydgoszcz serdecznie gratulujemy!

Drugi z naszych zawodników w tej wadze – młodszy brat Marcina Daniel zaliczył tylko jedną próbę, trzecią w rwaniu – 172 kg, w podrzucie „palił” na 210, 213 i 218 kg i nie został sklasyfikowany. Przypomnijmy, że dzień wcześniej – w kat. 94 kg trzecie miejsce zajął Tomasz Zieliński (366 kg). WYNIKI

 

 

Rozmawiamy z pierwszym polskim zawodnikiem, któremu udało się wygrać w turnieju o Puchar Federacji Rosyjskiej i na dodatek zostać najlepszym sztangistą turnieju w punktacji Sinclaira!

- Wielkie gratulacje za wygraną w efektownym stylu. Pewnie to zwycięstwo było panu bardzo potrzebne i sprawiło satysfakcję?

- Czy potrzebne? Nie myślałem akurat o tym. Ale wygrana cieszy. Zawsze jest fajnie zwyciężać, zwłaszcza w turnieju o Puchar Prezydenta Rosji! Z drugiej strony – stawka rywali nie była najmocniejsza

- No właśnie – zawodnicy z kategorii superciężkiej w Nojabrsku należeli do mocarzy czy słabeuszy, to była ekstraklasa czy pierwsza liga?

- Moim zdaniem obsada w poprzednich trzech edycjach zawodów zdecydowanie przewyższała turniej w Nojabrsku. Najlepsi Rosjanie w kat. 105 i +105 kg w spokoju oraz ciszy szykują się do mistrzostw świata. W niedzielę rywalizowałem chyba z drugim garniturem „sbornej”, oraz z juniorami. Zresztą czy to ważne? Istotne jest to, że uzyskałem wynik, jaki chciałem. A mogło być lepiej niż te 410 kilogramów w dwuboju.

- Jak oceni pan organizację zawodów. Puchar Prezydenta Federacji już swoją nazwą, stawia w Rosji ludzi na baczność...

- Bardzo dobrze zorganizowane zawody. Transport, hotele, wyżywienie – wszystko na najwyższym poziomie. Chyba po raz pierwszy wszyscy zaproszeni zawodnicy, a startowali w Nojabrsku ludzie z różnych kontynentów, nie narzekali na jedzonko. Ono było znakomite. Co do warunków podczas zawodów – trochę deski „skakały” na pomoście, przy zetknięciu ze sztangą. Samo miasto – z tych "nowych", ludzie tu przyjechali szukać ropy i gazu. A jak znaleźli, to zostali.

- Dobrze zaprezentował się w kat. 94 kg Tomek Zieliński. Ale szkoda z pewnością młodszego brata – Daniela.

- O tak, zwłaszcza, że dwukrotnie „spalił” decyzjami sędziów. W jednym przypadku mogli mu zaliczyć. Mój brat ostatnio prezentował dobrą dyspozycję, był w świetnej formie. Ale jeszcze pokaże na co go stać.

- Po wygranej w Rosji Marcin Dołęga ze spokojem może teraz szykować formę na mistrzostwa świata w Ałmatach.

- Nie powiem, bo nie wiem teraz – w jakiej kategorii tam wystartuję. Czy w 105 kg czy w wadze superciężkiej. Na razie z moim dietetykiem pracujemy nad moją tkanką tłuszczową. Z 17 procent zeszliśmy na 12 procent. I przy takiej tkance czuję się świetnie, wiem, że mam siłę i moc. Ale nie wolno mi zejść poniżej 10 procent. Bo pojawią się kontuzje.

- W domu się ucieszą, że wrócił mąż i tata?

- Oj tak. Nawet bardzo. Jednak następnego dnia pakuję się i z Siedlec jadę do Cetniewa na zgrupowanie kadry.

Rozmawiał: Marek Kaczmarczyk

 

Źródło: www.pzpc.pl

Losowy artykuł

W rozegranym w Nojabrsku 4. turnieju o Puchar Prezydenta Federacji Rosyjskiej w kat. + 105 kg zwyciężył Marcin Dołęga (410 kg), w kat. 94 kg trzeci był Tomasz Zieliński (366 kg).

...

Podnoszenie ciężarów

stat4u