Błąd
  • Błąd podczas ładowania danych z kanału informacyjnego

Artykuły

CZWARTE MIEJSCE I SREBRO W RWANIU MARCINA NA ME!!!

W sobote w Tel Aviv (Izrael) zakończyły się Mistrzostwa Europy. W ostatnim dniu rywalizacji wielkie emocje zapewnili nam zawodnicy w kat. +105 kg. Bezkonkurencyjny okazał się LOVCHEV Aleksei (89, RUS; 134,12) - 457 kg (205+252) przed ALEKSANYAN Ruben (90, ARM; 147,48) - 436 (190+246) i VELAGIC Almir (81, GER; 143,92) - 423 (191+232). Po niezwykle zaciętej walce na IV miejscu, ale z "małym" srebrnym medalem za rwanie, uplasował się DOŁĘGA Marcin (82, POL; 113,14) - 422 (192+230). WYNIKI ZDJĘCIA FILM

A jak to było po kolei przeczytamy w fragmencie artykułu ze strony PZPC:

"Rozpoczęli od zmian swoich podejść, a „mocne” rwanie rozpoczęli od 180 kg. Ormianin Ruben Aleksianian – 183 kg za pierwszym razem, Ukrainiec Oleg Proszak - 185 kg – niespodziewanie nie zalicza, Niemiec Almir Velagić – 183 kg na TAK, Giennadij Muratow – 183 kg poprawnie. Gdy Proszak „spalił” 185 kg, Marcin Dołęga – taktycznie podniósł na 186 kg i... miał sztangę w górze, ale ona nie okazała się posłuszna, delikatny błąd – pociągnęło ją do tyłu i próba nie została zaliczona. Zamiast podchodzić po sobie, poprawiać, Marcin wraz ze sztabem szkoleniowym przenoszą drugą próbę na 188 kg. Trochę ryzykownie? Nic z tch rzeczy! Nerwy, zacisnął palce na gryfie – po chwili sztanga szybko pofrunęła do góry. Znakomita próba – jakże ważna dla Marcina! Odblokowała go z pewnością, po „Londynie” i „Wrocławiu”! Na dodatek – w trzeciej próbie Marcin wyrywa w kapitalnym stylu 192 kg. Lepiej w tym boju dźwigał tylko brązowy medalista z Wrocławia - Rosjanin Aleksiej Łowczew - aż 205 kg. Miał więc nasz zawodnik „małe” srebro w rwaniu i z nadziejami czekaliśmy na podrzut. W nim, jako pierwszy miał rozpoczynać od 215 kg właśnie zawodnik CWSPC Zawiszy Bydgoszcz, ale po korektach, zadysponował aż 225 kg. Czuł się z pewnością mocny, skoro podjął taką decyzję! W międzyczasie z konkursu wycofał się Ukrainiec Oleg Proszak. Polak w pierwszej próbie podrzuca 225 kg, co daje już 417 kg i prowadzenie! Ale inni także prezentują wyśmienitą dyspozycję oraz ogromną siłę. Gdy nasz zawodnik poprawia na 230 kg, wydaje się pewny medal w dwuboju – 422 kg. Jednak w ostatniej próbie 232 kg podrzuca Niemiec Velagić i awansuje na trzecią pozycję w dwuboju, spychając Marcina za podium. „Wódz” - jak mówią do Marcina koledzy - ma jeszcze jedno podejście – jednak przy 235 kg nie dał rady wstać."

Dołęga: już nie będziecie o mnie pisać, że się "spalam"

 

 

 

 

Losowy artykuł

Podczas tradycyjnego Balu Mistrzów Sportu w Siedlcach zostały wręczone wyróżnienia dla sportowców i trenerów mających największe sukcesy w regionie. I tak wśród najpopularniejszych sportowców u czytelników "TS" największe uznanie zyskał rugbysta Adria

...

Podnoszenie ciężarów

stat4u