Błąd
  • Błąd podczas ładowania danych z kanału informacyjnego

POMOC DLA KUBUSIA ŁAWECKIEGO

Zachęcamy wszystkich do pomocy dla chorego Kubusia Ławeckiego. Poniżej historia choroby Kubusia oraz szczegóły jak możemy pomóc.

Witamy. Jesteśmy mieszkańcami Łukowa, mieszkamy przy ulicy Gałczyńskiego. Kubuś to nasz synek, w tej chwili ma 2 latka i 4 m-ce, chcielibyśmy przedstawić Wam jego historię. Kubuś przyszedł na świat 24 stycznia 2010 roku i moment ten zmienił całe nasze życie… W 22 tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się, że nasze długo oczekiwane dziecko urodzi się poważnie chore. Informacja ta była dla nas jak wyrok. Postanowiliśmy jednak nie poddawać się i walczyć o życie naszego ukochanego synka. Podczas konsultacji prenatalnych usłyszeliśmy diagnozę - krytyczna wada serca pod postacią zespołu niedorozwoju lewego serca – HLHS z atrezją zastawki aortalnej i mitralnej, hipoplazją łuku aorty i zwężeniem cieśni aorty.

Oznacza to, że Kubunio ma tylko połowę serduszka i bez interwencji chirurgicznej nie ma szans na przeżycie. Kuba by żyć musi przejść 3 operacje. Po urodzeniu Kubuś został przewieziony do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Na miejscu zrobiono szczegółowe badania i zakwalifikowano do I etapu – operacji Norwooda, którą Kubunio przeszedł w 17 dobie życia. Synek pozostawał na Oddziale Intensywnej Terapii przez 7 dni, a następnie w Klinikach Kardiochirurgii i Kardiologii skąd po 1,5 miesiąca spędzonych w szpitalu, mogliśmy wreszcie zabrać Kubusia do domu. Nasz maluch szybko zaczął nadrabiać zaległości. Niestety wkrótce Kubuś musiał przejść bardzo ryzykowny zabieg - cewnikowanie serca. Badanie to wykazało, że pojawiło się wiele naczyń krążenia obocznego i w związku ze stanem zagrożenia życia podjęto decyzję o jak najszybszym wykonaniu kolejnej operacji. W wieku 7 miesięcy Kubuś przeszedł II etap – operację metodą Glenna. Po tym zabiegu doszedł do siebie bardzo szybko i po trzech tygodniach zaczęliśmy na nowo „normalne” życie w domu.

Przed nami ostatni najważniejszy etap leczenia operacyjnego, bez którego nasz maluch nie będzie miał szansy na normalne życie. Powinien być on przeprowadzony w wieku około 2 lat. Niestety decyzja o przeprowadzeniu trzeciej operacji w Polsce jest ciągle odwlekana a my nie chcemy czekać na najgorsze… Postanowiliśmy zwrócić się o pomoc do wybitnego kardiochirurga prof. Edwarda Malca, który nie odmówił pomocy naszemu synkowi a nam dał wielką nadzieję.
Kubuś został zakwalifikowany do operacji w Klinice Szpitala Uniwersytetu Ludwiga Maximilliana w Monachium, a jej termin ustalono na lipiec 2012 roku. Niestety operacja jest bardzo kosztowna i przekracza nasze możliwości finansowe – jej koszt to kwota 39 200 euro. 
Jest to ogromna suma pieniędzy, ale wierzymy, że z Państwa pomocą możliwa do osiągnięcia. Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi wielkiego serca z prośbą o wsparcie finansowe… Każda nawet najmniejsza wpłata zwiększa szanse naszego synka na normalne życie.


Więcej informacji można uzyskać na http://corinfantis.org/index.php?news=168

Wszystkich zainteresowanych szczegółami historii Kubusia zapraszamy na nasz blog: http://kubusiowo.wordpress.com


Wszystkie osoby, które zechcą pomóc Kubusiowi mogą to uczynić dokonując wpłaty na rachunek:

Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis

86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 koniecznie z dopiskiem „Kuba Ławecki”

Dla wpłat zagranicznych:

USD PL93 1600 1101 0003 0502 1175 2024 z dopiskiem “Kuba Ławecki”

EUR PL50 1600 1101 0003 0502 1175 2022 z dopiskiem “Kuba Ławecki”

Kod SWIFT dla przelewów z zagranicy: ppabplpk

Informujemy również, że wszelkie darowizny podlegają odpisom podatkowym:
- dla osób fizycznych limit do 6% od dochodu
- dla osób prawnych limit do 10% od dochodu

Elżbieta i Dariusz, rodzice Kubusia
tel. 509 869 636
tel. 662 227 226

Partnerzy

Reklama

Losowy artykuł

Sztangiści ŁKS Orlęta Łuków stają przed dużą szansą na powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. 4 października w sali przy Gimnazjum Nr 2 w Łukowie odbędzie się trzeci, ostatni rzut II ligi podnoszen

...

Podnoszenie ciężarów

stat4u